poniedziałek, 28 grudnia 2015
niedziela, 27 grudnia 2015
HUL! On wygląda zupełnie jak Xiumin!
W sumie zazwyczaj w takie coś się nie bawię, ale że to dotyczy jednego z biasów, to postanowiłam nie tylko zachować dla siebie, ale jeszcze się podzielić, bo to dosyć zabawne, a co najdziwniejsze, o ile autor, który opublikował na pann pierwsze porównanie, średnio trafił z porównaniem, tak reszta... Same zobaczcie:
piątek, 4 grudnia 2015
niedziela, 22 listopada 2015
poniedziałek, 16 listopada 2015
niedziela, 15 listopada 2015
[Pann/NB] (...) Lay prosi o wsparcie
W trakcie wstępnego nagrywania M!Countdown Lay prosi o wsparcie
(M!Countdown to jeden z programów muzycznych, w którym zespoły prezentują swoje najnowsze piosenki i w telewizji pokazywane są same występy, gdy zazwyczaj dzieje się tam znacznie więcej, np. zespoły przemawiają do swoich fanów i właśnie o takiej sytuacji wspomina jedna z fanek, która opublikowała ten post na pann)
Pann: Zaczynam współczuć Lay'owi...
Pann: Zaczynam współczuć Lay'owi...
"150604 M!Countdown, wypowiedź Xinga: Witam wszystkich... Och... Pozwólcie mi pomyśleć, co mam powiedzieć i przemówię jeszcze raz... Czekałem, żeby pojawić się znowu na tej scenie przed wami wszystkimi i naprawdę się cieszę, że mogę... Proszę was wszystkich, nie nienawidźcie mnie...
Wszyscy wypłakali morze łez po tym, jak Lay to powiedział przy wstępnym nagrywanu. Prosił wszystkich, by go nie nienawidzili, sama prawie płakałam, jak ktokolwiek może nienawidzić Laya."
Wszyscy wypłakali morze łez po tym, jak Lay to powiedział przy wstępnym nagrywanu. Prosił wszystkich, by go nie nienawidzili, sama prawie płakałam, jak ktokolwiek może nienawidzić Laya."
środa, 4 listopada 2015
poniedziałek, 26 października 2015
środa, 21 października 2015
poniedziałek, 5 października 2015
[RM] Jesteś na zawsze moją małą Różyczką
W czasach mojej młodości wychodziło czasopismo przeznaczone dla nastolatek, Nasza Miss. W gazetce mieli dział "Różowe marzenia", w którym prezentowano opowiadania miłosne. Jako romantyczka zbierałam te opowiadania. Postanowiłam się z nimi podzielić, chociaż te paręnaście lat później wydają mi się one strasznie naiwne... Ale i tak szkoda, że udało mi się zachować ich tak niewiele.
Róża była jeszcze dziewczynką-podlotkiem, gdy pokochała całym sercem Artura. Potem wyjechał... Teraz miała znów go spotkać i serce biło jej jak oszalałe.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


